Świat Według Beksińskich – „Ostatnia Rodzina” [RECENZJA]

Lubię filmy o artystach sławnych i mniej znanych; podejmują one starania w celu wniknięcia w głębię psychologiczną twórcy, pokazując nam jego życie i twórczość w czasach, w których przyszło mu istnieć. Zawsze fascynowały mnie próby odpowiedzi na to, kim byli na codzień wielcy mistrzowie, co za nimi stało, jakie były źródła ich drapieżnego geniuszu. Jeszcze większą przyjemność sprawiało mi zapoznanie się z życiem tego artysty, o którym wcześniej nie słyszałem bądź też niewiele słyszałem. Jednak zanim 90-letni Andrzej Wajda pokaże w rodzimych kinach podejmujący tę tematykę film "Powidoki", polscy widzowie będą musieli na razie obejrzeć film Jana P. Matuszyńskiego opowiadający tragiczną historię rodziny Beksińskich.