Anielica

Anielica

 

Masz szansę

Ale powoli ją marnujesz

Powoli zabijasz

Tą dziewczynę z tłumu

Którą zawsze chciałeś przytulić

Twoja anielica w czarnej sukience

Powoli się odwraca

Twoje ręce są pełne

Krwawych piór

Wyrywasz ostatnie nadzieje

Z tego kochającego serca

Czuję twoje dłonie na mojej szyi

Mogłam spełnić twoje

Trzy życzenia…

 

Agnieszka Snarska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s