Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…

Kto nie zna tego dżingla reklamowego Coca-Coli? (Tak, forma dżingiel jest teoretycznie poprawna, więc jeśli kogoś to kłuje w oczy, to musi to przeboleć). To było pytanie retoryczne i mam nadzieję, że nikt na nie nie odpowiedział, bo inaczej mój tytuł mógłby stracić cały sens. Jednak nie reklamie Coca-Coli i spolszczonym anglicyzmom chciałbym dokładnie poświęcić ten artykuł, a serii corocznych reklam pewnej, brytyjskiej sieci domów towarowych.

Reklamy